Osoby chore na stwardnienie rozsiane, z niepełnosprawnościami widzialnymi bądź niewidzialnymi, na rynku pracy będą zmagać się z większą liczbą wyzwań niż osoby, które nie mają diagnozy schorzenia przewlekłego. W związku z tym, na różnych etapach chorowania i ścieżki zawodowej możesz zadawać sobie poniższe pytania:
- Czy mówić o chorobie podczas rozmowy kwalifikacyjnej? Czy zamieszczać tego typu informacje w CV?
- Czy informować o swojej diagnozie w miejscu zatrudnienia?
- Jak choroba będzie wpływać na funkcjonowanie w pracy i wykonywanie codziennych obowiązków zawodowych?
- Czy rezygnować z pracy?
- Jak moi koledzy i koleżanki z pracy zareagują na chorobę i moje potrzeby z nią związane?
Wiele osób decyduje się porzucić pracę po wystąpieniu pierwszych rzutów, inni pracują jeszcze wiele lat, a o SM informują dopiero po pojawieniu się widocznych objawów. Inni w ogóle nie mówią o chorobie w miejscu pracy. Należy mieć świadomość, że leczenie immunomodulujące (m.in. opóźniające postęp niepełnosprawności, zmniejszające ilość rzutów), zapisy prawne (chroniące osoby chore na rynku pracy, przeciwdziałające np. dyskryminacji) czy np. Internet, który umożliwia pracę z domu, mogą pomóc osobie z SM pracować tak długo, jak tego potrzebuje.
Diagnoza SM nie musi oznaczać, że osoba z SM zmuszona jest odejść z rynku pracy, ale niestety wielu pracodawców nie rozumie istoty choroby przewlekłej. A skoro nie rozumieją to... zakładają, że będzie sięto wiązać z dodatkowymi obowiązkami wobec takiego pracownikami i obciążeniami. Wobec tego, czym powinieneś/powinnaś kierować się, wybierając przyszłego pracodawcę?
Urszula Zając-Pałdyna, ekspertka w zakresie HR, prowadząca blog HR na obcasach radzi:
- poświęć chwilę na to, aby poznać przyszłego pracodawcę, np. przeglądają jego stronę, publikowane ogłoszenia, aktywność w siec, po to, aby wyłapać, czy potencjalny pracodawca jest otwarty na zatrudnianie różnorodnych pracowników i to komunikuje.
- oceń realnie ofertę pod kątem swoich możliwości i obciążeń związanych z chorobą czy orzeczeniem o niepełnosprawności. Wiele z chorób przewlekłych wiąże się z pewnymi ograniczeniami i te ograniczenia powinniśmy wziąć pod uwagę w kontekście poszukiwania pracy. Dlaczego? Z jednej strony będziesz mieć pewność, że dasz radę, z drugiej, bez specjalnych problemów będzisz w stanie wyjaśnić potencjalnemu pracodawcy, że choroba czy niepełnosprawność nie będą miały wpływu na realizację przez nas zadań.
SM - mówić czy nie mówić w pracy?
Na to pytanie nie ma jednak jednej, właściwej odpowiedzi, a każda decyzja wymaga dokładnego przemyślenia, ponieważ będzie miała wpływ na dalsze życie zawodowe. Należy zadać sobie zatem pytanie: „Czy powinienem/powinnam powiedzieć?” i rozważyć wszystkie za i przeciw.
Jeśli uważasz, że nie ma takiej potrzeby, aby mówić zarówno na rozmowie kwalifikacyjnej, ani potem, bo Twoje ograniczenia nie mają wpływu na wykonywanie zadań, nie musisz mówić o chorobie. Inaczej wygląda sytuacja, gdy masz orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, bo z orzeczeniem wiążą się pewne uprawnienia i jeśli planujesz z nich korzystanie, warto powiedzieć o orzeczeniu w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej.
Pamiętaj też, że rozmowa z pracodawcą może zaowocować też wprowadzeniem udogodnień w miejscu pracy, które umożliwią Ci wykonywanie obowiązków zawodowych mimo choroby (np. lepsze oświetlenie, elastyczny tryb pracy, który pozwoli na branie dni wolnych, aby przyjąć lekarstwo lub wtedy, gdy pojawi się rzut).
Kto w pracy powinien wiedzieć o SM?
Jeśli zdecydujesz się podzielić informacją o swojej chorobie w miejscu pracy, powinieneś/powinnaś przemyśleć komu o niej powiedzieć. Tutaj również warto rozważyć wszystkie za i przeciw i uwzględnić czynniki, które mogą wpłynąć na to, jak informacja o SM zostanie odebrana. Możesz obawiać się, jak zostaniesz odebrany/odebrana.
Urszula Zając-Pałdyna mówi: "Na to pytanie ponownie nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Znam pracowników, dla których temat choroby jest zbyt osobisty, aby mogli się nim dzielić w pracy. Znam też takich, którzy transparentnie i otwarcie podchodzą do tego tematu. Zdarzyło mi się też poznać punkt widzenia osoby, która pomimo świetnej atmosfery w pracy i otwartości przełożonych postanowiła zachować informację o chorobie dla siebie, gdyż nie chciała, aby jej kompetencje były rozpatrywane w kontekście ograniczeń wynikających z choroby przewlekłej. Nie chciała specjalnego traktowania. Decyzja o tym, czy widzisz przestrzeń do rozmowy o chorobie czy niepełnosprawności na pewno jest determinowana kulturą pracy, atmosferą i poziomem relacji jakie masz w miejscu pracy. Im bardziej otwarta kultura pracy i przestrzeń do mówienia o sobie, tym więcej otwartości po stronie pracowników. Im lepsze relacje z przełożonymi, tym więcej sposobności i chęci do otwierania się na temat choroby. Pamiętaj jednak, że nie masz obowiązku zwierzania się pracodawcy czy przełożonemu z prywatnych kwestii dotyczących Twojego stanu zdrowia. Wszystko zależy od Ciebie. Na koniec zwrócę uwagę na jeden aspekt choroby, który jest dość istotny. Choroba przewlekła może przebiegać w różny sposób – przykładowo w jednych przypadkach są to rzuty choroby, w innych choroba bywa postępująca, bez rzutów. Podobnie jest z leczeniem czy rehabilitacją – w niektórych przypadkach leczenie nie wpływa na pracę, w innych wymaga konieczności krótszych czy dłuższych absencji. Jeśli wiesz, że Twoja choroba będzie wpływała na przebieg pracy, warto o tym porozmawiać z przełożonymi. Może się bowiem okazać, że konieczna będzie zmiana organizacji pracy tak, aby twoje ewentualne nieobecności nie wpływały na wykonanie zadań. Przemyśl tę kwestię i podejmij decyzję w zgodzie ze sobą. Niezależnie od tego, jaką decyzję w kontekście komunikowania swojej choroby podejmiesz pamiętaj o tym, że żaden pracownik nie powinien być dyskryminowany ze względu na swój stan zdrowia!"
Dane dotyczące choroby - czy pracodawca może?
Urszula Zając-Pałdyna zwraca również uwagę na to, że pracodawca nie ma prawa pozyskiwać danych dotyczących choroby. Kodeks pracy enumeratywnie wylicza dane, jakich może żądać pracodawca od kandydata do pracy i pracownika. Dane dotyczące stanu zdrowia są danymi wrażliwymi, a zatem pracodawca nie ma prawa pozyskiwać ich i przetwarzać. Przetwarzanie tego typu danych jest możliwe za dobrowolną zgodą osoby, której dane dotyczą albo na podstawie przepisów szczególnych.
Trochę inaczej wygląda sytuacja, gdy pracownik będzie chciał skorzystać z uprawnień wynikających z orzeczenia o niepełnosprawności – może, ale nie musi przedstawić pracodawcy dokumenty. Jeśli ich nie przedstawi, nie będzie mógł skorzystać z przysługujących mu uprawnień. W polskim porządku prawnym ciężar decyzji o tym, czy informować pracodawcę o chorobie przeniesiony jest w głównej mierze na chorującą osobę.
Rozmowy o pracy - gdzie szukać wsparcia?
Każda sytuacja jest inna, więc nie ma jednej, dobrej odpowiedzi na pytanie, czy ujawniać swoją diagnozę w miejscu pracy. Należy dać sobie czas na podjęcie takiej decyzji i dobrze rozważyć wszystkie możliwości. Planując rozmowę o SM w pracy, możesz skorzystać ze wsparcia psychologów pracujących w Specjalistycznej poradni PTSR.
Wszelkie prawa zastrzeżone.