KRS 0000083356
Opcje ustawień
Kontakt

"Czy należy się bać szczepień, gdy masz stwardnienie rozsiane?"

7 lipca 2021 Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego miało przyjemność poprowadzić niezwykle ważny webinar pt. „Czy należy się bać szczepień, gdy masz stwardnienie rozsiane”.

Tutaj znajdziecie nagranie webinaru, a poniżej podsumowanie i główne wnioski.

Pierwszą gościnią była Pani Profesor Joanna Zajkowska, która zaprezentowała wykład pod tytułem „Czy szczepienia są nam potrzebne?”. Jej prelekcja obfitowała w wiele interesujących informacji.

Na początku Pani Profesor przypomniała kilka faktów o Covid-19: wirus zakaża górne drogi oddechowe i poza uszkadzaniem układu oddechowego może powodować też niekontrolowany wzrost stanu zapalnego. Podkreśliła, że Covid-19 nie może być porównywane do grypy, bo jest to też choroba ogólnoustrojowa, zmiany chorobowe dotyczyć mogą bowiem też serca, nerek, wątroby i ośrodkowego układu nerwowego. Może prowadzić też do zakrzepicy, która jest przyczyną udarów. Prelegentka wskazała również na istotę kłopotów ze zdrowiem jakich doświadczają ozdrowieńcy, a które mogą pojawiać nawet do 4-12 tygodni od powrotu do zdrowia. Zaliczyć można do nich: zaburzenia węchu, depresję, problemy z koncentracją, problemy kardiologiczne.

Profesor Zajkowska wspomniała, że choć w leczeniu Covid-19 można stosować leki objawowe, które wyciszają stan zapalny i namnażanie się wirusa, to nie ma leku, który w sposób idealny pozwalałby na radzenie sobie z chorobą. Jedynym sposobem jest uodpornienie się na wirusa: poprzez wytworzenie przeciwciał u ozdrowieńców, ale tez poprzez nabycie sztucznej odporności – przez przyjęcie szczepionki. Gdy wirus atakuje organizm, przeciwciała neutralizujące zapobiegają wchłonięciu wirusa (konkretnie – białka znajdującego się na powierzchni wirusa) przez komórki naszego organizmu. Odporność naturalna skierowana jest na wszystkie elementy wirusa, a odporność po szczepionce skierowana jest na powierzchnię wirusa, czyli na te elementy, które pozwalają na jego wniknięcie do organizmu. Odporność po szczepionce jest zatem większa niż sama odporność naturalna.

Czym jest szczepienie? To zaprezentowanie, w bezpieczny sposób, układowi autoimmunologicznemu  niebezpiecznego wroga, czyli wirusa, w sposób kontrolowany. Profesor wytłumaczyła, że w szczepionkach wykorzystuje się tylko pewne elementy wirusa, które mają go układowi odpornościowemu przedstawić, by był on przygotowany na spotkanie wirusa. Dzięki szczepionce uzyskujemy przeciwciała, komórki cytotoksyczne i komórki pamięci, które zapamiętują białko wirusa.

Gościni podkreśliła, że szczepienie chroni osobę szczepioną, by ta nie uległa zakażeniu, a jeśli zachoruje, by przebieg choroby był łagodniejszy. Co ważne, u osoby zaszczepionej również ryzyko transmisji wirusa na inne osoby jest istotnie mniejsze. Szczepienia utrudniają także tworzenie się nowych wariantów wirusa. Wszystko to pomaga zatrzymać pandemię i pozwala na powrót do normalnego życia.

W ochronie przed wirusem ważna jest odporność populacyjna, która osiągnięta zostanie, gdy przynajmniej 70-80% populacji będzie mieć przeciwciała chroniące przed wirusem. Gdy osoba chora będzie mieć kontakt z osobami zaszczepionymi, to szansa, że wirus zostanie przetransmitowany przez osoby wrażliwe i dotrze do osoby niezaszczepionej jest naprawdę mała. Wirus będzie musiał bowiem pokonać barierę z ludzi, którzy prawdopodobnie nie zachorują, a jeśli już to łagodnie i z niską transmisją. Profesor Zajkowska przywołała przykład Izraela, w którym – po wyszczepieniu większości populacji - nastąpił gwałtowny spadek śmiertelności z powodu Covid-19.

Pani Profesor odniosła się również do tematu, który budzi niepokój wielu osób – tempa stworzenia szczepionki przeciwko Covid-19. Wedle prelegentki jest to efekt kilku czynników: szybkiego uruchomienia kilku równoległych badań nad szczepionką wedle tego samego protokołu, międzynarodowej wymiany informacji oraz finansowania badań nad szczepionką z różnych źródeł. Wszystko to pozwoliło na jej szybkie wyprodukowanie, przeprowadzenie koniecznych badań przed- i klinicznych oraz na rejestrację szczepionki, która przebiegła w sposób standardowy, nie odbiegając wymogami od rejestracji innych leków. Podkreśliła również, że szczepionki przeciw Covid-19 nie są szczepionkami nowymi - zostały wyprodukowane na platformach szczepionek już istniejących.

Ponieważ układ immunologiczny zmienia się w ciągu życia, jego wydolność wraz z wiekiem spada. Szczepionki, które są wprowadzone i zarejestrowane w walce z Covid-19 zostały przebadane w grupach wiekowych szczególnie wrażliwych, a więc takich, które są najbardziej podatne na ciężki przebieg, tzn. u osób starszych i z mniej wydolnym układem odpornościowym. Spełniają rygory skuteczności i bezpieczeństwa, sprawdzone są w badaniach przedklinicznych i klinicznych.

Obecnie, szczepić mogą się już różne grupy osób, a kolejne są sukcesywnie dodawane – np. kobiety w ciąży i karmiące, a także młodzież. Możemy szczepić też osoby leczone onkologiczne, z osłabionym układem, z PoChP, astmą oraz te, które przeszły Covid-19.

Profesor Zajkowska odniosła się również do skuteczności szczepionek w ochronie przed obecnymi wariantami Covid-19 – wariantem Alfa i Delta. Okazuje się, że zabezpieczają one przed ciężkim przebiegiem, hospitalizacją oraz zgonem w wyniku zachorowania na te odmiany.

Prelegentka skomentowała też kwestię powikłań poszczepiennych. Wyjaśniła, że występują one tak jak w przypadku innych leków, jednak ważna jest też kwestia balansu ryzyka i korzyści płynących z zaszczepienia się. Ryzyko śmierci z powodu Covid-19 szacowane jest na 800 przypadków na 1 000 000, a wiec nieporównywalnie wyższe niż ryzyko wystąpienia niepożądanego odczynu poszczepiennego. Ból w miejscu wstrzyknięcia, gorączka, ból, zmęczenie - mogą po szczepieniu występować często, jednak nie należy się ich obawiać, ponieważ zyskuje się bezpieczeństwo.

Na koniec poruszona została kwestia tego, dlaczego ludzie boją się szczepień. Profesor Zajkowska zwróciła uwagę na naturalny lęk przed nowym oraz na negatywny wpływ nieprawdziwych informacji, tzw. fake newsów. Zachęciła do odwiedzenia strony www.naukaprzeciwpandemii.pl,która obfituje w sprawdzone i rzetelne informacje.

Druga część spotkania przewidziana została na prelekcję Pani Doktor Anny Pokryszko-Dragan, która przedstawiła temat „Bezpieczeństwo i skuteczność szczepień u osób ze stwardnieniem rozsianym”.

Na początku swojego wystąpienia Pani Doktor przypomniała, że w czasie leczenia modyfikującego/immunosupresyjnego SM zmodyfikowaniu ulega odpowiedź autoimmunologiczna organizmu na czynniki zewnętrzne. Może zatem dochodzić do zakażeń oportunistycznych, ułatwionego zakażenia nowymi czynnikami zakaźnymi a także zaostrzenia przewlekłych infekcji. Leki modyfikujące przebieg choroby (ang. DMTs) wpływają na układ odpornościowy, na liczbę jego komórek, aktywność i przemieszczanie się. Taki stan rzeczy może utrzymywać się np. tylko przez jakiś czas w okresie przyjmowania leków, ale też np. jakiś czas po odstawieniu leku.

Pani Doktor podkreśliła, że w przypadku rozpoczęcia niektórych terapii DMTs wymagane są badania w kierunku zakażeń utajonych, a także zalecane są niektóre szczepienia, m.in. u osób starszych lub przed leczeniem fingolimodem lub siponimodem, np. szczepienia przeciwko wirusowi ospy wietrznej (jeśli liczba przeciwciał jest niska).

Pani Doktor przytoczyła także zalety szczepień wśród osób z SM: ochrona przed nowym zakażeniem albo zaostrzeniem przewlekłego zakażenia, ograniczenie ryzyka rzutu SM w konsekwencji zakażenia. Mówiła również o obawach, których doświadczać mogą osoby z SM rozważające szczepienie: wystąpienie rzutu po szczepieniu (jest one bardzo mało prawdopodobne, wielokrotnie mniejsze niż ryzyko rzutu po czynnym zakażeniu); wpływ szczepień na przebieg SM (nie ma dowodów na to, że szczepienia mają długofalowy wpływ na przebieg SM); aktywne zakażenie po szczepieniu (możliwe, ale tylko w przypadku szczepionek żywych, które są praktycznie nieużywane), nieskuteczność szczepienia, w szczególności u pacjentów w leczeniu immunosupresyjnym.

Doktor Pokryszko-Dragan podkreśliła, że przy decyzji o szczepieniu osób z SM zawsze rozważany jest współczynnik korzyści do ryzyka. Zwraca się również uwagę na rodzaj szczepionki (np. szczepionki mRNA znacznie obniżają ryzyko uaktywnienia zakażenia), na ryzyko narażenia na zakażenie, rodzaj stosowanej terapii DMT, czas szczepienia (najlepiej szczepić przed rozpoczęciem terapii immunosupresyjnej, a jeśli nie ma takiej możliwości – w odpowiednim odstępie czasowym od podania dawki leku).

Obecnie, w odniesieniu do niektórych leków DMT zalecane jest zaszczepienie się na pewne choroby (wirusowe zapalenie wątroby,  wirus brodawczaka ludzkiego). Zalecane mogą być też szczepienia u niektórych grup chorych, jak np. u osób starszych albo z większym stopniem niesprawności (np. szczepienia przeciwko pneumokokom) albo wykonujących pewne prace lub zamieszkujących konkretne obszary kraje (np. szczepienia przeciw odkleszczowemu zapaleniu mózgu). W całej populacji osób z SM, jeśli nie ma przeciwwskazań, zaleca się coroczne szczepienia przeciwko grypie (ponieważ u niektórych osób z SM może mieć ona bardzo ciężkie powikłania), a w szczególnych przypadkach przeciw tężcowi i gruźlicy.

Pani Doktor odniosła się również do szczepień związanych z wyjazdami zagranicznymi. Podkreśliła, że jeśli ryzyko zarażenia się jest duże, to korzyści ze szczepienia (nawet tzw. żywą szczepionką i przy przyjmowaniu leczenia immunomodulującego) mogą przewyższać ryzyko. Należy zatem rozważyć następujące czynniki: kraj do którego odbywa się podróż i ewentualne zarażenia, leczenie przyjmowane przez pacjenta, rodzaj wyjazdu (np. turystyczny czy służbowy). Podkreśliła, że obecne dowody wskazują, że zaszczepienie się przez osobę z SM na japońskie zakażenie mózgu i dur brzuszny jest bezpieczne. Natomiast szczepienia przeciw żółtej febrze zalecane są jedynie w przypadku dużego narażenia na zachorowanie, ponieważ mogą zwiększać ryzyko rzutu po szczepieniu.

Doktor Pokryszko-Dragan przypomniała również fakty związane z zachorowaniem na Covid-19 wśród populacji osób z SM: ani samo SM, ani leki w nim stosowane nie zwiększają ryzyka zachorowania i cięższego przebiegu Covid-19. Tylko ok 20% chorych na Covid-19 wymaga hospitalizacji. Ochrona przed zachorowaniem jest jednak niezwykle istotna i potrzebna, ponieważ choroba jest bardzo nieprzewidywalna, istnieje możliwość ponownego zachorowania, a powikłania pocovidowe o podłożu neurologicznym (zawroty głowy, zmęczenie, zaburzenia funkcji poznawczych) mogą nakładać ię na te, które już w SM występują, co będzie mieć niekorzystny wpływ na pacjenta.

Przypomniane zostały również wytyczne i rekomendacje Polskiego Towarzystwa Neurologicznego dotyczące osób z SM w czasie pandemii: nie należy opóźniać wdrożenia terapii DMT, nie należy rezygnować z leczenia ani z monitorowania efektywności i bezpieczeństwa DMT. Należy zalecać zachowanie środków ochronny, szczególnie chronić m.in. osoby powyżej 70 r. ż., z nawracającymi zaburzeniami układu oddychania i połykania.

Również Pani Doktor odniosła się do zastrzeżeń i obaw związanych z szybkim pojawieniem się szczepionek przeciw wirusowi Sars-CoV-2. Przypomniała o bardzo dużej liczbie osób chętnych, które chciały wziąć udział w badaniach klinicznych nad szczepionką przeciw Covid-19. Podkreśliła również, że szczepionki, ze względu na zaawansowany sposób wytwarzania, nie zwiększają ryzyka uaktywnienia się u osoby szczepionej zakażenia wirusem. Ponadto, objawy poszczepienne nie wynikają z działania wirusa, nie mają też związku z SM i stosowanym leczeniem, nie da się zatem określić stopnia narażenia na wystąpienie objawów poszczepiennych.

Pacjentów na leczeniu lekami immunosupresyjnymi należy uprzedzić, że leki te mogą zmniejszać skuteczność szczepionki.

Odpowiadając na pytania słuchaczy prelegentki podkreśliły kilka kwestii:

- Szczepienia przeciw Covid-19 u kobiet w ciąży są zalecane, zwłaszcza, że w 3 trymestrze obserwowano ciężki przebieg Covid-19 u zainfekowanych kobiet.

- Szczepienia w przypadku karmienia piersią są zalecane.

- Zachorowanie na Covid-19 między 1 a 2 dawką szczepienia może się zdarzyć, jednak przebieg choroby nie jest cięższy. Przed podaniem 2 dawki należy odczekać dłuższy czas – ok. 3 -6 miesięcy, ale nie ma konieczności powtarzania szczepionek od początku.

- Nie ma potrzeby uzależniania podania szczepionki od poziomu przeciwciał po zachorowaniu, jednak z przyjęciem szczepienia należy odczekać ok. 4 tygodni po wyzdrowieniu. Nie warto jednak tego odwlekać dłużej niż zalecane, zwłaszcza przy nowych mutacjach wirusa.

- W dniu szczepienia nie powinno zmieniać się schematu przyjmowania leku DMT. Można, po konsultacji z lekarzem, rozważyć odroczenie albo pominięcie dawki interferonów ze względu na objawy rzekomopodobne. Jednak, gdy przyjmowane leki to leki we wlewach – lepiej by szczepionka nie była tego samego dnia, najlepiej dostosować czas jej podania szczepionki do terminarza przyjmowania leków.

- Odporność po szczepionce generuje się dopiero po kilku tygodniach.

- Przeciwciała to tylko jedna z informacji mówiąca o odporności po szczepionce. Nie zaleca się sprawdzania poziomu przeciwciał po szczepieniu, jeśli nie ma konkretnych przesłanek medycznych, zwłaszcza, że obecnie nie ma możliwości przyjęcia 3 dawki szczepienia. Przeciwciała mogą być niskie, ale intensywne mogą być np. komórki pamięci wirusa, które również chronią przed zarażeniem,

- Dzieci z SM rzadko leczone są preparatami immunosupresyjnymi, dlatego należy w ich przypadku stosować ogólne zalecenia dotyczące szczepień przeciw Covid-19 dla ich grupy wiekowej.

- Z obecnych danych wynika, że u osób z SM nie występowały rzuty po szczepieniu, natomiast zdarzały się rzuty po zakażeniu się Covid-19.

- Bazując na wiedzy immunologicznej i doświadczeniach płynących z innych szczepionek nie obserwuje się długofalowych negatywnych konsekwencji szczepień.

- Po sterydoterapii ze szczepieniem należy odczekać około 4-6 tygodni.

- Nie ma jednej, szczególnie zalecanej lub odradzanej szczepionki przeciw Covid-19 dla osób z SM. Należy jednak jej podanie dostosować do schematu przyjmowania leku na SM.

- Osoby o mniejszej sprawności, na wózkach są bardziej narażone na powikłania zakrzepowe związane z zachorowaniem na Covid-19.

Opracowano na podstawie webinaru Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego „Czy należy bać się szczepień, gdy masz stwardnienie rozsiane”, z dnia 07.07.2021. Zachęcamy do obejrzenia całości webinaru, który znaleźć można na stornie www.ptsr.org.pl w zakładce O SM/Covid-19 a SM.

Ta strona internetowa chroni twoją prywatność poprzez przestrzeganie EU General Data Protection Regulation (RODO). Nie wykorzystamy Twoich danych w żadnym celu, na który nie wyrażasz zgody. Prosimy o zgodę na korzystanie z anonimowych danych, aby poprawić jakość korzystania z naszej witryny. Polityka cookies